O mnie

Marzena Pieńkosz-Sapieha – studiowała filologię polską. Przez wiele lat prowadziła osiedlowy dom kultury, który oferował mieszkańcom wielkomiejskiej dzielnicy Lublina rozmaite formy organizacji wolnego czasu.

Powołała do życia Stowarzyszenie Błonie, które było inicjatorem budowy kilku obiektów sportowo-rekreacyjnych dla dzieci i młodzieży, w tym skateparku i zespołu boisk. Organizatorka licznych przedsięwzięć społeczno-kulturalnych. Inicjatorka utworzenia Banku Żywności w Lublinie.

Jest współinicjatorką utworzenia pierwszej wojewódzkiej Rady Działalności Pożytku Publicznego i od 1 października 2012 roku do roku 2019 była Członkiem tej Rady.

Jest także członkiem Krajowej Rady Działalności Pożytku Publicznego działającej przy Kancelarii Premiera Rady Ministrów. Uczestniczy w pracach Zespołu ds. wdrażania Programu Operacyjnego Pomoc Żywnościowa przy Ministrze Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Wierzy, że „cywilizacja jest wtedy, kiedy silniejszy pomaga słabszemu”.

KOMANDOS Z LUBLINA

Artur Komsta, komentarz z 2012 roku pt.: Każde miasto pozazdrości Lublinowi takiego “Komandosa

Chciałbym przestawić Państwu osobę, której kreatywność jest tak samo wielka jak jej wrażliwe serce. Pani Marzena Pieńkosz – Sapieha jest filigranową kobietą, ale działa jak “prawdziwy komandos”. Potrafi “wyczarować coś z niczego” nie ulegając presji malkontentów i niedowiarków. “Komandos” realizuje zadania beznadziejne i niewykonalne. Podobnie działa p. Marzena.

Wszelkie trudności i problemy nie tylko w sferze administracyjnej i finansowej jeszcze bardziej mobilizują ją do działania. Potrafi zjednać sobie ludzi i działać prężnie dla społeczności lokalnej integrując jednocześnie mieszkańców. “Małe ojczyzny” takie jak miasto Lublin i jej dzielnice wprost “kwitną” dzięki bezinteresowności tej osoby. Przykłady można mnożyć w nieskończoność. W 60-cio tys. dzielnicy Czuby – jednej z większych sypialni miasta Lublina dzięki p. Marzenie i założonej przez nią “Stowarzyszeniu Błonie” po wielu trudach wybudowano: 4 boiska (do piłki ręcznej, koszykówki, kort tenisowy i boisko wielofunkcyjne). Potem był skate park, Orlik, projekt Parku Trzech Pokoleń – w realizacji oraz niezliczona liczba zorganizowanych imprez kulturalnych, oświatowych, sportowych, integracyjnych. Wspaniałe i niezapomniane atrakcje na piknikach (w tym country), spartakiadach i turniejach (np. “Wakacje z piłką”), zawodach sportowych (np. rowerowe), wystawach, koncertach m.in. promujących młodych twórców “Poznajmy naszych sąsiadów”, festynach rodzinnych integrujących społeczność lokalną, wycieczkach (“Poznaj ziemię lubelską”) i innych projektach (np. “Place zabaw początkiem życia publicznego”) świadczą o jej wyjątkowej charyzmie.

Ale to nie wszystkie dokonania tej nietuzinkowej postaci. P. Marzena z wielką troską obserwuje zubożenie społeczeństwa i zaczyna działać. Jest założycielem Banku Żywności w Lublinie i dzięki niej “fala dobroci rozlewa” się prawie na cały kraj dzieląc się hojnie tym, co najważniejsze do egzystencji człowieka. Codzienny pokarm. Jest organizatorem wielu akcji charytatywnych, zbiórki żywności, buduje prężny wolontariat. “Wyczarowuje” z ruiny piękny budynek dla Banku Żywności spełniający wszelkie standardy do jej przechowywania. Ma wiele wartościowych pomysłów. Jej marzeniem jest Centrum Integracji Społecznej, gdzie można zorganizować świetlicę – klub dla dzieci oraz dorosłych i osób w podeszłym wieku ze szczególnym uwzględnieniem osób biednych.

Składa projekty potrzebne mieszkańcom np. “Zmieńmy komunikację miejską na lepszą”. Nawet wydaje bezpłatną gazetę “Niecodziennik”. Te wszystkie działania jako non profit, czyli bez zysku. Mimo to nadal pozostaje osobą bardzo skromną (nawet nie posiada własnego samochodu). Mieszka w typowym małym mieszkaniu spółdzielczym. Pomaganie ludziom to pasja p. Marzeny Pieńkosz – Sapieha i w całości spełnia kryteria osoby zasługującej na miano “Zwykłego bohatera”.